Idąc cmentarną aleją szukam ciebie, mój przyjacielu
Odszedłeś bo byłeś słaby jak suchy liść
Dziś możemy dotknąć się naszymi pustymi duszami
Obnażyć swe oszustwa i nasze wypalone sumienia
Już nikogo nie dręczą nasze mdłe spojrzenia
Dziś jesteśmy nareszcie sami w ten listopadowy wieczór
Idąc jesienną aleją szukam ciebie, mój przyjacielu
Chce być tylko z tobą przez kilka małych chwil
Pomóż mi przywołać tamte lata, ożywić śpiących ludzi
Pomóż mi pokonać smutek, który pozostał gdy nagle odszedłeś
Już nikogo nie dręczą nasze mdłe spojrzenia
Dziś jesteśmy nareszcie sami w ten listopadowy wieczór...
Już nikogo nie dręczą nasze mdłe spojrzenia
Dziś jesteśmy nareszcie sami w ten listopadowy wieczór...
Dobry dzień rozpoczął się, łyknąłem piwa dwa
Ty śpiąca jeszcze obok mnie, zostawię chyba cię
Muszę odejść stąd
Mam swój własny świat
Ubieram szybko buty
Znów pomyliłem drzwi...
Ty miałaś problem, a nie ja i czego jeszcze chcesz?
Ten facet z tobą jest od lat, wybrałaś wczoraj mnie
Musze odejść stąd...
Jechałem chyba tysiąc mil, podjeżdżam wreszcie pod mój dom
Ty śpiąca jeszcze, obok on!
Jakiś palant pomylił drzwi! Pomylił drzwi!
Dobry dzień rozpoczął się, łyknąłem piwa dwa
Ty śpiąca jeszcze, obok on! Zostawię chyba cię...
Muszę odejść stad...
Na, na, na, na, na!
Znów pomyliłem drzwi!
Jeżeli wierzysz, że racje masz
Jeżeli drażni Cię cały ludzki fałsz
Jeżeli nie chcesz ubrudzić rąk
Naucz się bronić, przecież rację masz
W tak wiele spraw zapłątałeś się
Już nie wiesz co robić, by zachować twarz
Nie licz na przyjaciół swych
Rządzi nimi strach
Nawet gdy zostaniesz sam
Nie poddawaj się
Nie poddawaj się, jeśli rację masz
Nie poddawaj się, jeśli wierzysz w coś
Do końca musisz walczyć
By osiągnąć cel
Do końca musisz walczyć
I nie poddawać się!
A kiedy strach osaczy cię
Twardy bądź i dalej walcz
Do utraty sił!
Czasem przypadkiem ktoś może pomóc ci
Choć będziesz już myślał, że nie pomoże nikt
Jeszcze nie raz przegrasz
I poznasz klęski smak
Lecz nigdy nie poddawaj się
I do końca walcz!
Nie poddawaj się!
Do końca walcz!...
Walcz! Nie poddawaj się!...
Nie poddawaj się!