Masz w oczach swych lubieżny błysk

I to mnie do Ciebie ciągnie
Wciąż mówisz mi, że boisz się
Lecz bronisz się tak łagodnie
Czuje, ze cała drżysz
Widzę, że brak Ci tchu
Nie chcesz ulegać mi
Lecz robisz to, bo jest Ci dobrze
Jesteś świetna! Brak mi na to słów
Czysta rozkosz - dotyk Twoich ust
To french love!
Lubisz to!
Gdy dziwię się, skąd Ty to znasz
I kto Cię tak wyszkolił
Uśmiechasz się, bo teraz wiesz
Ze umiesz mnie zadowolić
Czujesz, że cały drżę
Widzisz, że brak mi tchu
Lecz pytasz czy dobrze mi
O, tak! To cudowne!
Jesteś świetna!...








Jeżeli wierzysz, że racje masz

Jeżeli drażni Cię cały ludzki fałsz
Jeżeli nie chcesz ubrudzić rąk
Naucz się bronić, przecież rację masz
W tak wiele spraw zapłątałeś się
Już nie wiesz co robić, by zachować twarz
Nie licz na przyjaciół swych
Rządzi nimi strach
Nawet gdy zostaniesz sam
Nie poddawaj się
Nie poddawaj się, jeśli rację masz
Nie poddawaj się, jeśli wierzysz w coś
Do końca musisz walczyć
By osiągnąć cel
Do końca musisz walczyć
I nie poddawać się!
A kiedy strach osaczy cię
Twardy bądź i dalej walcz
Do utraty sił!
Czasem przypadkiem ktoś może pomóc ci
Choć będziesz już myślał, że nie pomoże nikt
Jeszcze nie raz przegrasz
I poznasz klęski smak
Lecz nigdy nie poddawaj się
I do końca walcz!
Nie poddawaj się!
Do końca walcz!...
Walcz! Nie poddawaj się!...
Nie poddawaj się!